Antyradar może być zamontowany w samochodowej popielniczce

Zawsze się gdzieś spieszymy. Zależy nam na pokonaniu danego odcinka w jak najkrótszym czasie, żeby zdążyć na spotkanie z klientem, zrobić zakupy przed zamknięciem sklepu. Zdarza się też tak, że jeździmy szybko, bo nie lubimy tracić czasu albo kręci nas adrenalina wytwarzająca się wraz z kolejnymi wskazaniami prędkościomierza.

Jednak nie zawsze możemy się cieszyć z mocy silnika. Na drogach często stoją patrole policyjne i mierzą prędkość, z jaką się poruszamy. Policja poszła dalej i teraz sama "poluje" na kierowców, poruszając się pojazdami nieoznakowanymi wyposażonymi w najnowocześniejszy sprzęt do mierzenia prędkości: wideorejestratory.

Jednak kierowcy też mają swoją broń, którą jest antyradar. Wyróżnia się dwa rodzaje tych urządzeń: antyradary aktywne i pasywne. Te pierwsze potrafią płatać figle policyjnym urządzeniem rejestrującym. Przykład: jedziemy w obszarze zabudowanym zgodnie z przepisami, namierza nas funkcjonariusz z radarem ręcznym, na którym wyskakuje liczba 277 km/h. Mówiąc krótko, antyradar sprawia, że radar policyjny fiksuje i pokazuje nieprawdziwe informacje.

Jednak antyradary aktywne są bardzo rzadko spotykane ze względu na swoją cenę. 90 proc. antyradarów ogranicza się jedynie do informowania kierowcy, że zostali namierzeni przez policyjne urządzenie. Ale lepsza taka ochrona niż żadna, bo możemy w porę wytracić prędkość.

W najbliższym sezonie powrócą do łask legginsy, które mozna łączyć z górą zarówno obszerną jak i wąską.

Dodatki w kolorze złota to hit przyszlego sezonu

Po lecie w paski nastąpi jesień w kratkę. Duża lub mała, w różnych kolorach doda urody jesiennym płaszczom
ModaPlusy i minusyPojęciaJesień/zima 2006/2007NaśladownictwoNowośćLinkiMapa